Rozgrywka na Mgławicy Mocy

 
Słowem wstępu...
Rozpoczynając grę na Mgławicy Mocy musisz pamiętać, że Mistrz Gry odgrywa na naszym forum znaczącą rolę - jest autorem fabuły przygody (Questa), w jakiej biorą udział bohaterowie graczy, przygotowuje niezbędne tło, bohaterów niezależnych i wszystko inne, co okaże się niezbędne do przeprowadzenia sesji. Jest narratorem, który przedstawia graczom świat przedstawiony, udostępnia im informacje, jakie uzyskują ich bohaterowie, kieruje zachowaniem i działaniami NPCów - również tych podróżujących z drużyną. Wreszcie, jest sędzią orzekającym o skutkach działań postaci, a także wpływie otoczenia na nich i rozstrzygającym konflikty między graczami. Mistrz gry ma prawo decydować o wszystkim z wyjątkiem działań podejmowanych przez Twojego bohatera, lecz nic nie stoi na przeszkodzie, by MG zadecydował o tym, że postać gracza ma nudności, zawroty głowy albo zamarza na śmierć. Należy pamiętać, że mistrz gry, pomimo tego, że stawia przed Twoim bohaterem wyzwania, nie jest przeciwnikiem gracza.
 
Zaczynamy!
Kiedy Twoja Karta Postaci otrzyma akceptację, najpewniej natychmiast będziesz chciał rozpocząć grę. W takim wypadku odsuń się od klawiatury, weź trzy głębokie wdechy i zastanów się gdzie i jak zacząć przygodę, a przede wszystkim - czy będziesz miał z kim pisać. Jednym z najczęstszych błędów nowych graczy na naszym forum było pisanie pierwszego posta fabularnego zanim zaczęli szukać chętnych do wspólnej zabawy. Bardzo możliwe, że po przyjęciu Twojego zgłoszenia, nie zostanie ono od razu przeniesione do subforum z zaakceptowanymi KP, a ktoś z administracji w tym temacie podsunie Ci kilka, w danym momencie najlepszych, lokacji lub questów, w których mógłbyś wystartować. W miarę możliwości będziemy starali się tak kierować nowoprzybyłych, by mieli możliwość dołączenia do innych, lecz nie zawsze będzie to możliwe. W takim wypadku zostaniesz skierowany albo do odpowiedniego tematu, gdzie będziesz miał okazję samemu poszukać chętnych do wspólnej gry lub zostanie zaproponowana Ci indywidualna przygoda. Ponieważ chcemy zmobilizować graczy do łączenia się w grupy, questy w układzie 1 Gracz i 1 MG mają raczej na celu zajęcie tych oczekujących na innych graczy lub zwyczajne, krótkie i łagodne wdrożenie nowoprzybyłego w świat Mgławicy Mocy.
Tak czy inaczej, zanim napiszesz pierwszego posta, zorientuj się czy przypadkiem ktoś gdzieś nie szuka samotnego gracza chętnego do wspólnej zabawy.
 
Napisałem pierwszego posta i... nikt mi nie odpisał!
Jeśli nie dołączyłeś do żadnego toczącego się questa ani nie uzgodniłeś wcześniej z jakimkolwiek mistrzem gry, że to on będzie prowadził Twoją grę w indywidualnej sesji, a po prostu napisałeś posta, w którym Twój bohater wchodzi do kantyny, zamawia piwo i rozgląda sie wokół, wychodzimy z założenia, że prywatnie dogadałeś się z innym graczem, którego postać ma dołączyć do Twojej. W takiej sytuacji, Twój post zostanie najpewniej zignorowany, a Ty będąc znudzonym wiecznym czekaniem na odpowiedź zrezygnujesz gry na Mgławicy Mocy. 
 
Lokalizacja czy Quest?
Mówiąc w dużym uproszczeniu, tematy fabularne na Mgławicy Mocy dzielą się na Lokalizacje i Questy. I choć w tych pierwszych mogą odbywać się pełnoprawne przygody, a akcja tych drugich może dziać się w jednym, bardzo konkretnym miejscu, najprościej można je opisać w ten sposób:
  • Lokalizacje to tematy typu: [Coruscant] Dolne Miasto, [Tatooine] Targowisko w Mos Espa czy [Nar Shaddaa] Kantyna "Asteroidy Vergesso". Nazwa w kwadratowym nawiasie to, jak nietrudno się domyślić, planeta na jakiej znajduje się miejsce określone w drugiej części nazwy tematu. Najczęściej służą jako miejsce spotkań bohaterów między poszczególnymi Questami, zakupom czy luźnej, niezobowiązującej zabawie w odgrywanie roli - trudno przecież, by Twoja postać biegała od zadania do zadania nie wyskakując ani razu z kumplami na piwo. Mistrzowie gry najczęściej nie mieszają się roleplaya uprawianego przez graczy w tych tematach pozwalając im fabularnie tworzyć relacje między ich bohaterami.
  • Questy to tematy typu: [Korelia] Rodzinne porachunki, [Kashyyyk] Pamięć rzeczy martwych, [Vortex] Zakazana muzyka czy [Znana Galaktyka] Blue Milk Run. Podobnie jak w przypadku Lokacji, część w kwadratowym nawiasie określa planetę (sektor, system lub inną część galaktyki), zaś druga część to tytuł przygody.
 
Jak wygląda gra?
W czasie gry pamiętaj o kilku prostych zasadach:
  • Posty pisz w czasie przeszłym w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Na ile to możliwe, opisuj zamiary i działania bohatera, a nie ich skutki, np. "XYZ nacisnął klamkę, by otworzyć drzwi" zamiast "XYZ cicho otworzył drzwi i wślizgnął się do ciemnego pomieszczenia". Klamka mogła być pod napięciem i Twoją postać powinien porazić prąd, gdy tylko ją chwyciła, drzwi mogły być zamknięte i wykazać musiałby się ten drobny włamywacz z Waszej drużyny, mogły skrzypieć jak cholera i niemożliwym byłoby wejść po cichu, a pomieszczenie do którego prowadziły mogło być skąpane w jasnym świetle. Oczywiście, gdy opisujesz że Twoja postać idzie za potrzebą do łazienki, nie musisz czekać aż mistrz gry zdecyduje czy udało jej się rozpiąć rozporek czy też jest tak pijana, że leje po nogawce, ale w przypadku próby zakradniecia się do strażnika, będziesz musiał zdać się na osąd MG dotyczący tego czy bohater nie nadepnął na suchą gałązkę.
  • Czytaj posty i stosuj się do tego, co w nich zawarto. Jeśli mistrz gry napisał, że pogoda jest słoneczna, na niebie nie ma ani jednej chmurki, a z nieba leje się bezlitosny żar to nie pisz, że Twój bohater moknie na deszczu. Jeśli inny gracz napisał, że jego postać wyszła z pomieszczenia, nie kontynuuj rozmowy z nią. Gdy Twoja postać padła martwa... cóż... nie żyje. Czas napisać nową KP.
  • Nie kieruj postacią innego gracza - to od niego zależy jakie działania podejmie jego bohater i powinieneś do niezbędnego minimum ograniczyć przejmowanie kontroli nad nie Twoimi bohaterami. Podobna zasada obowiązuje w odniesieniu do NPCów prowadzonych przez MG. Oczywiście, zdarzają się wypadki, gdy mistrz gry oddaje bohaterów niezależnych do dyspozycji gracz lub ci ostatni grają wspólnie od dwóch lat i nie mają nic przeciwko, by drugi z nich ubarwił i unaturalnił swój post wykorzystaniem jego postaci.
  • Często w Twojej przygodzie poza Mistrzem Gry uczestniczą również inni gracze. Staraj się nie uniemożliwiać im zabawy znikając bez słowa na nieokreślony czas. W przypadku Twojej nieobecności przez okres 14 dni, lub dłuższy, Mistrz Gry ma prawo pokierować Twoją postacią aż do czasu Twojego powrotu do gry. Dłuższa nieobecność niepoparta żadną wiadomością, skutkować może śmiercią postaci.
  • Oddziel wiedzę swoją od wiedzy Twojej postaci. Masz dostęp do Kart Postaci, opisów NPCów, internetowych encyklopedii Star Wars i niezliczonej liczby innych rzeczy dających Tobie, graczowi wiedzę, jakiej Twój bohater nie posiada. Jeśli po raz pierwszy spotyka postać innego gracza i ta przedstawi mu się fałszywym nazwiskiem, nie może nagle zakrzyknąć "okłamałeś mnie! Naprawdę nazywasz się..." - bo tego nie wie (no, chyba że podszedł do znanej gwiazdy holowidów). Podobnie sytuacja może wyglądać w przypadku zauważenia nieznanych mu przedmiotów - jeśli nigdy w życiu nie słyszał o mieczu świetlnym to nie będzie wiedział czym jest ta srebrny cylinder, zaś holocron Sithów potraktuje jako przycisk do papieru. Bezwstydne nadużywanie wiedzy posiadanej przez gracza, a nieposiadanej przez jego postać może zostać ukarane np. śmiertelnym upadkiem ze schodów.
  • Wczuj się w swoją postać i pamiętaj, że inni gracze też to robią. Jeśli w Karcie Postaci napisałeś, że boi się ona wody to tego się trzymaj. Jeśli jej towarzysz sprzedałby swoją matkę za garść kredytów, nie dziw się, że po wykonaniu zadania, wystawił Twojego bohatera do wiatru. Pamiętaj, że drugi gracz nie pobił Ciebie. Jego postać dała w zęby Twojej. Nic osobistego, zwykłe odgrywanie roli ;)
  • Twoja postać może być w jednym miejscu na raz. Ty też nie potrafisz być jednocześnie we własnym łóżku i na uczelni 25 kilometrów od domu, prawda?
  • Pisz przejrzyste posty - jeśli wysłana przez Ciebie wiadomość będzie niezrozumiała dla mistrza gry i pozostałych graczy, ciężko będzie się do niej odnieść i bardzo możliwe, że zostaniesz poproszony o jej zedytowanie lub współuczestnicy questa odłożą odpisanie Ci na bliżej nieokreśloną przyszłość.
  • Nie edytuj postów po ich wysłaniu. Oczywiście, poprawienie literówki to nie problem, ale zmiana treści i działań podejmowanych przez Twoją postać może wprowadzić trudny do opisania chaos, a w ostateczności zaowocować spadającą z nieba cegłą, która rozbije czaszkę Twego bohatera. Nieprzyjemna sprawa.
  • Formatuj tekst. Wcięcia na początku akapitu naprawdę ułatwiają odbiór tekstu, o wypowiedziach postaci pisanych od nowej linii i rozpoczynanych myślnikiem nie wspominając. Nie przesadzaj jednak - kursywa, pogrubienie czy jaskrawożółty kolor nie służą zaznaczaniu dialogów.
  • Wiadomości pozafabularne ograniczaj do minimum, a jeśli musisz je zamieścić używaj przeznaczonych do tego znaczników BBCode. Choćby [spoiler] [/spoiler].
  • Na koniec: nie irytuj mistrza gry. Zirytowany głupotą gracza MG ma tendencję do aranżowania śmiertelnych wypadków.
 Pierwsze koty za płoty. Co dalej?
Niektórzy gracze wychodzą z założenia, że skoro to mistrz gry jest odpowiedzialny za fabułę i prowadzenie questów, do niego należy wymyślanie tego, co Twoja postać powinna zrobić po zakończonej przygodzie. Wielu z nich wchodzi do kantyny i pyta barmana czy w okolicy nie ma przypadkiem kogoś, kto zechciałby zatrudnić płatnego zabójcę. Ok, rzeczywiście sporo gier RPG rzeczywiście tak wygląda, ale spróbuj kiedyś odejść od monitora, pójść do knajpy i konspiracyjnym tonem zapytać gościa za ladą czy przypadkiem nie słyszał o jakiejś "robocie". W najlepszym wypadku spojrzy na Ciebie jak na idiotę.
To Ty musisz wiedzieć co Twoja postać chce osiągnąć, a nie mistrz gry. Do dyspozycji graczy oddany został HoloNet - miejsce, gdzie pojawiają się artykuły opisujące i uzupełniające aktualne wydarzenia w galaktyce. Nie bój się z nich korzystać - jeśli Twój bohater jest piratem, na pewno zainteresuje go fakt, że na Korelię leci niestrzeżony transport bacty. Poinformuj mistrza gry, że chcesz go zaatakować. Postać łowcy (myśliwego, a nie łowcy nagród) na pewno zaintryguje informacja o największym w historii smoku Krayt na Tatooine. Poinformuj mistrza gry, że masz zamiar ubić gada. Oprócz tego, możesz zajrzeć do listy aktualnych zleceń i podjąć się jednego z nich - polowania na osobę poszukiwaną listem gończym, transportu nielegalnego towaru czy pomocy przy odnalezieniu zagubionej córki szlachcia z Taris. Jeśli oddaliśmy Ci kilka lub kilkanaście zleceń z serii "Poszukiwany żywy lub martwy" nie spodziewaj się, że ktoś będzie wymyślał coś specjalnie dla Ciebie, gdy możesz przebierać w sesjach czekających na rozegranie.
Po zakończonym queście możesz też wysłać swojego bohatera do jednej z Lokalizacji, gdzie wraz z drużyną spędzą nieco czasu popijając piwo i rozmawiając ze sobą. Budowanie relacji jest istotne, takie obyczajowe scenki rodem z "Domku na prerii" są częścią RPG, czyli fabularnych gier polegających na ODGRYWANIU POSTACI. Czasami zwykła, z pozoru nudna rozmowa może doprowadzić do naprawdę ciekawych sytuacji.
 
Ratunku! Jestem martwy!
Masz pecha. Obserwujemy polskie PBFy i zauważyliśmy, że na wielu z nich postać gracza nie może zginąć bez jego wyraźnej zgody, na innych ma "trzy życia" i dopiero któraś z kolei śmierć jest ostateczna. Na Mgławicy to tak nie działa. Mistrzowie gry lubią straszyć graczy, chwalić się punktami zdobytymi za zabijanie ich postaci i generalnie tworzyć wizerunek skąpanych we krwi sukinsynów pozbawiających bohaterów życia dla zabawy, lecz w rzeczywistości ich rolą nie jest utrudnianie graczowi życia i rzucanie mu kłód pod nogi, a stawianie przed nim wyzwań. Wyzwania te wiążą się często z pewnym ryzykiem, lecz to gracz decyduje czy i jak do nich podejdzie, zaś MG ocenia jedynie skutek. Jeśli postać zupełnie nie zna się na materiałach wybuchowych, a Ty wyślesz ją, by rozbroiła bombę-pułapkę to efekt może być tylko jeden. Cóż... przynajmniej napiszą o tym w HoloNecie...
Śmierć jest ostateczna i nieodwołalna. Jeśli Twój bohater jest wystarczająco bogaty, może utraconą kończynę zastąpić protezą lub sklonowaną częścią ciała, ale śmierci nie oszuka. Postaraj się nie popełniać głupich błędów i licz na to, że towarzysze broni ruszą Twojej postaci na ratunek, gdy ta zawiśnie nad przepaścią, ale nie spodziewaj się, że jakikolwiek mistrz gry zmieni decyzję tylko dlatego, że zagrozisz odejściem z forum po śmierci swojego bohatera. Tutaj nie działa komputerowa sztuczka pt. "Quick Save + Quick Load". Zabili Ci postać? Zrób nową, na tym to polega.
 
Na zakończenie...
Zdrowy rozsądek jest ważniejszy niż najobszerniejszy zbiór zasad. Jeśli nigdy wcześniej nie miałeś styczności z PBFami czy grami RPG... nie przejmuj się tym. Zwykle dajemy graczom trochę czasu na zapoznanie się z forum i panującymi na nim zasadami i nie dostaniesz bana za pierwszym razem, gdy zrobisz coś nie tak. Generalnie, najczęściej rozdajemy je za zwyczajną głupotę, a nie przeklinanie na ShoutBoxie czy napisanie posta w pierwszej osobie. W przypadku wielu questów mistrz gry umawia się z graczami jak dana przygoda ma wyglądać i często w takich wypadkach połowa powyższych zasad nie ma zastosowania - są one raczej zbiorem najczęściej występujących reguł stosowanych domyślnie, gdy nie sprecyzowano inaczej niż sztywnym kodeksem.
Mówiąc krótko: myśl, a będą z Ciebie ludzie.