Zamach, czy nieszczęśliwy wypadek?

 

Dzisiaj, o godzinie 4.00 rano czasu lokalnego Courscant, w jednym z mieszkań na w dzielnicy apartamentowców doszło do potężnej eksplozji. Służby ISB bardzo szybko przejęły kierownictwo nad lokalnymi służbami ratowniczymi.


  

 

     Dzisiaj, o godzinie 4.00 rano czasu lokalnego Courscant, w jednym z mieszkań na w dzielnicy apartamentowców doszło do potężnej eksplozji. W jej skutek zapaliło się całe piętro tego budynku. Dzięki szybkiej akcji jednostek ratowniczych oraz sprawnego systemu przeciwpożarowego pożar udało się zdławić zanim przedostał się na wyższe piętra.
Mieszkańców, którzy zatruli się dymem, hospitalizowano w kilku najbliższych jednostkach medycznych i zgodnie z oświadczeniem lekarzy ich życiu i zdrowiu nic nie zagraża i w przeciągu kilku dni wszyscy powinni zostać wypisani. W skutek pożaru nikt nie ucierpiał ciężej. Straty materialne są dopiero szacowane.

     Zdecydowanie gorzej - i bardziej zagadkowo - wygląda sprawa z samą eksplozją i jej przyczynami. Nie odnaleziono ciał mieszkańców lokalu w którym doszło do eksplozji, a na miejscu już pojawiły się już służby ISB, które bardzo szybko przejęły kierownictwo nad lokalnymi służbami ratowniczymi. Nasza reporterka nieoficjalnie dowiedziała się, że mieszkanie należało do rodziny Levfith. Tak, proszę Państwa: do eksplozji doszło w mieszkaniu w którym wychowywała się i mieszkała poszukiwana przez Imperium terrorystka - Kittani Levfith.

     Śledztwo w tej sprawie przejmuje Koro Reese, który już wcześniej miał do czynienia z Kittani Levfith. Oto fragment jego wypowiedzi.


     Gdy tylko skończę sprawę na Tatooine z miejsca udam się na Courscant. Sprawa z całą pewnością jest ze sobą powiązana. Zarówno ten zamach jak i działalność tej nikczemnej terrorystki to dwa końce tej samej sprawy. Wcześniejszy trop wiodący z Tatooine na Gamorrę okazał się być ślepym zaułkiem; Kittani doskonale radzi sobie z zacieraniem śladów, trzeba to jej oddać. Tym bardziej musimy więc postarać się by ją ująć bowiem jej działalność szkodzi interesom Imperium a tym samym jego mieszkańcom. To jest niedopuszczalne. Mamy wyraźny i świeży ślad prowadzący nas na Felucię i myślę, że to tam powinniśmy się skierować by ostatecznie rozwikłać zagadkę zniknięcia rodziny Levfith.

Koro Reese